10 rzeczy, których powinnaś się pozbyć od zaraz.
1. Papierosów. Oczywiście jeśli palisz.
2. Ubrań, w które mieścisz się tylko po ciężkiej grypie żołądkowej.
3. Mężczyzny, który nie dotrzymuje danego słowa. Nigdy.
4. Przyjaciółki, która sprawia, że po rozmowie z nią zawsze czujesz się gorzej, a nie lepiej.
5. Swojej prywatnej sekstaśmy.
6. Pragnienia, żeby przespać się z kimś znanym.
7. Pracy, która odbiera ci radość życia, energię i czas. W zamian za co, tak naprawdę?
8. Strachu przed pokazaniem, na co cię stać: w łóżku, w pracy, na parkiecie. Bądź z siebie dumna!
9. Horroru, który przeżywasz na wspomnienie tej żenującej chwili, którą przeżyłaś… rok temu.
10. Poczucia, że za wszelką cenę musisz sprostać oczekiwaniom innych osób. Otóż nie musisz.
Źródło: Glamour
1. Papierosy to najgorsza rzecz dla kobiety. Który facet lubi się całować z palącą kobietą? No może są tacy co lubią albo nie ma to dla nich większego znaczenia, ale ja osobiście takich nie znam. A kobiety niech sobie odpowiedzą na pytanie czy lubią całować się z palącym mężczyzną? Hmm. No to już powinnyście wiedzieć dlaczego lepiej odstawić fajki jak najdalej od siebie.
2. No po co trzymać takie ubrania w szafie? Lepiej zrobić miejsce dla nowych. I tak raczej mało prawdopodobne jest posiadanie tak silnej woli, żeby schudnąć na dłużej tak, aby mieścić się normalnie w te ubrania. A jak będą one gnić w szafie, to szafa się w końcu rozleci.
3. Facet, który nigdy nie dotrzymuje słowa nie jest wart kobiety i jej zaufania. Po prostu. Chyba nic więcej mówić nie muszę?
4. Co prawda w przyjaźni powinno się mówić prawdę prosto w oczy, ale… zawsze jest jakieś ale. Rozmowa z przyjaciółką ma pomóc, a nie pogrążyć.
5. Nooo. Gdyby takie coś ujrzało światło dzienne to nie chciałabym być w skórze osoby, która grała główną rolę w takim filmie.
6. I tak to się nigdy nie spełni. To jest raczej statystycznie niemożliwe. No dobra, z tymi statystykami to może trochę przesadzam, ale ten argument tak mądrze brzmi.
7. W jakim celu ta męczarnia? Tylko po to, żeby mieć z tego pieniądze? Przecież jak się chce to można znaleźć sobie pracę, z której będą nie tylko pieniądze, ale również zadowolenie i radość z jej wykonywania.
8. “Pokaż na co Cię stać! Ile sam(a) jesteś wart(a)!” - i tego się trzymajmy. Strach nie jest dobrym doradcą.
9. Co było, a nie jest nie pisze się w rejestr. Skup się na tym co możesz zrobić i nie rozpamiętuj tego się się kiedyś wydarzyło. Czy ktoś jeszcze oprócz Ciebie pamięta o takich sytuacjach sprzed… hoho… bardzo długiego czasu? Nie. Więc Ty też zapomnij.
10. A co Cię obchodzą oczekiwania innych? Skup się na tym czego Ty tak naprawdę chcesz. Trochę zdrowego egoizmu nikomu nie zaszkodzi.
26 luty, 2008 @ 7:57 przed południem
po raz kolejny z zażenowaniem czytam, co kobiety powinny a co zupełnie mnie nie odtyczy:
1. nie palę
2. mam kilka za dużych
3. i tak go kocham, a oszukuje mnie tylko w jednej sprawie
4. przyjaciółki brak, są dwie koleżanki
5. nigdy jej nie było
6. po cholerę, nie lepiej z kimś fajnym?
7. pozbyta
8. buhhahaha, to nie strach, to nuda…
9. nie przeżywam, bo nie pamiętam tego co robię po alkoholu
10. nigdy nie miałam takiego poczucia.
27 luty, 2008 @ 2:34 pm
Pozbyć się od zaraz swojej prywatnej seks-taśmy? Żeby wpadła w czyjeś niepowołane ręce???
Pozdrawiam!
27 luty, 2008 @ 2:47 pm
Pozbyć się w sensie zniszczyć. ;]
27 luty, 2008 @ 2:55 pm
Eee… tam. Ja tam wszystkie tego typu i podobne pamiątki trzymam schowane i mam zamiar się nimi pocieszać na emeryturze - jaki to ja za młodu nie byłem. ;)
27 luty, 2008 @ 3:00 pm
To lepiej takie pamiątki dobrze ukryj ;-)
Co by to było, gdyby ktoś się dorwał do takich taśm… xP
27 luty, 2008 @ 3:04 pm
Sam diabeł nie znajdzie…
27 luty, 2008 @ 3:06 pm
Diabeł może nie, ale kobieta ma czasem takie zdolności do znajdywania rzeczy, których znaleźć nie powinna…
27 luty, 2008 @ 3:09 pm
No, tak… gdzie diabeł nie może tam babę pośle… No, ale w moim przypadku trzeba mieć jeszcze kluczyk. Gerda.
27 luty, 2008 @ 3:11 pm
A to już sprawę trochę komplikuje… ale lepiej dobrze ukryj ten kluczyk ;-)
28 luty, 2008 @ 8:18 pm
7,8,10 pasują do mniej jak ulał :) czas je wyrzucić od siebie, ale ciężko będzie :/ człowiek dziwny jest, nic na to nie poradzimy :/
–
http://ktowchodzina.gazeta.pl/