“Przepraszam”

Posted in Moje rozmyślania..., Pamiętnik, Teksty piosenek, Życie ze znacznikami, , , , , , , , , , on 6 maj, 2008 by Qualite

Pomimo faktu że zawsze chcę robić dobrze,
nie zawsze mi dobrze wychodzi wbrew sobie
dlatego chce wam dać parę tych wersów,
przeprosić za to na co nie ma miejsca w sercu.

Przepraszam bliskich, że mnie ciągle nie ma,
że gdy jestem potrzebny jest tylko pokój pusty i brzmienia z płyty
zamiast prawdziwego głosu tak bardzo bym chciał na to znaleźć sposób,
ale jestem jeden ciężko się rozdzielić czyli być w dwóch miejscach
wiec musze dzielić, ale przyjdzie dzień w którym będziecie mnie widzieli
i ten utwór będzie, historią kiedyś.
Przepraszam przyjaciół jeśli jeszcze mam takich, że często jestem w drodze
do wszystkich tylko nie do was ale myślę o was, o tych sytuacjach które były
i będą tak to moje słowa.

Chcę by było dobrze, ale czasem jest nie tak.

Wciąż jednak wierzę, że kiedyś uda się.

Przepraszam ludzi, którzy się zawiedli, nie odpisałem oddzwoniłem to że coś ważnego mieli.
Nie nagrałem, dograłem się do waszych tekstów, nie miałem czasu od tak pogadać w przejściu.
Przepraszam tych, którzy wciąż czekają bym nagrał coś innego na jakiś inny temat,
może z innym producentem pod inne bity inne rytmy tak by zrzedły miny.
Przepraszam Boga, że czasami wątpie w dobroć tego świata w ludzi ich intencje,
że chciałbym być innym a jestem jaki jestem,
przepraszam siebie że muszę przepraszać.
Że chcę być ideałem. Innym szczęście dawać
, że po prostu doszło do tej sytuacji ,
że za pomocą tekstu prosić o to byście zrozumieli i dali szanse nową.

DKA “Przepraszam”

Dka - Przepraszam (by pit)

Mija czas.

Posted in Pamiętnik ze znacznikami, , , , , , , , , on 3 maj, 2008 by Qualite

Spotkali się rano w kinie bez snu
Wakacje i wszystkie noce po świt
Rozdzielił ich los i parę lat przybyło
Inni byli już i lato się skończyło

Przyjaciół dwóch…

(…)

Mija czas i każdy z nas choć ten sam jest inny, jest inny, jest inny…

Miał dziesięć lat, jasny książe małych spraw
Z uśmiechem w życie wszedł, zmienić chciał cały świat
Upłynął czas, parę lat przybyło
Już nie śmieje się, życie go zmieniło

Wilki “”Cherman”

Wilki - Cherman

Nie chcę już wierzyć w cud.

Posted in Miłość, Moje rozmyślania..., Pamiętnik, Teksty piosenek, Życie ze znacznikami, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 1 maj, 2008 by Qualite

Nie znam już takich słów, aby móc być z Tobą znów,
Nie chcę już wierzyć w cud,
Mówią mi: nie trać sił, bo z tego już nie będzie nic,
bo z tego już nie będzie nic, nie będzie nic już więcej…

Uczucia zagubiłam, utraciłam to, co piękne
Może na szczęście nigdy nie było wieczne
Nigdy nie będę już śnić o tym, by ponaprawiać błędy
Nie będę szukać chwil - tych, które odeszły
Teraz wiem, że nigdy się nie złamię już więcej
Smutek to szczęście, gdy z kamienia mam serce
Nagle zawiodła pamięć, zgubiłem gdzieś wspomnienia
Miłość to piękne uczucie - zwłaszcza gdy jej nie ma
Od teraz muszę iść, muszę żyć bez uczuć dalej
To, co jest popiołem kiedyś było żarem i niech to już tak zostanie
Niech to już zostanie, bo tak lepiej
Mam już święty spokój, wolę żyć bez Ciebie
Teraz telefon milczy, skasowane wiadomości
Nie uwierzę już nigdy nawet szczerej miłości
Jestem sama i tylko jedna myśl porusza
- jak zaufać teraz komuś, skoro anioł mnie oszukał?

Stoję samotnie pośród tłumu, zostałam z niczym, bez uczuć
Jak coś poczuć, gdy serce milczy?
Dziś widziałam zbyt wiele, o jeden obraz za dużo
Dla Ciebie nie mam już miejsca, gdy marzenia się kruszą
Wiesz, stoję sama między szeptem a ciszą
Wiesz jak to jest gdy się myśli kołyszą w głowie, która nie chce już tego, co było
Jesteś nie wywołaną kliszą dla mnie, jesteś ciszą, która usypia mnie, gdy próbuję powstać, męczy mnie, zabija, gdy nie zamierzam poddać się
Stoisz obok, ale jakby Cię nie było,
zapomniałam o tobie, nawet jeśli byłaś słodką chwilą
Stoję sama, tak bez uczuć, wiesz
Które zgasiłam właśnie, ugasiłam wszystkie je
Może łatwiej będzie po prostu nie rozmawiać,
zamykam rozdział ten, z mego życia spadaj…

Verba “Nic więcej”

Verba -  Nie Wiecej (Remix)

Z obawy przed pustką gram…

Posted in Pamiętnik ze znacznikami, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 26 kwiecień, 2008 by Qualite

… tak jak większość z nas…

.
Większość osób, które mnie znają lub które przeczytały tego bloga od początku myśli pewnie, że to będzie kolejny wpis z cyklu “rozczulania się nad sobą”. Otóż nie. No dobra, może trochę. Ostatnio nie pisałam za dużo na tym blogu. Co gorsza (a może lepsza??) nie mam zamiaru się jakoś specjalnie pod tym względem poprawiać. Jak mi coś przyjdzie ciekawego do głowy to pewnie tutaj napiszę, ale na codzienne wpisy na Waszym miejscu bym nie liczyła. Ot co. Chyba dorosłam i co nieco zrozumiałam. Dobra! Bez komentarzy! Zostawmy temat mojej dorosłości… w każdym razie wybieram życie w realu od siedzenia przed komputerem i pisania głupot ;-) Mam nadzieję, że mi to wybaczycie ;-)

Zastanawiałam się co by tu jeszcze napisać.. no i wymyśliłam. Kiedyś zamiast godziny wychowawczej mieliśmy zastępstwo z księdzem. Wymyślił ów ksiądz taką zabawę, która polegała na tym, że każdy każdemu pisał na kartce przyklejonej do pleców co myśli, a raczej za co lubi dana osobe. No to ja przytoczę, co o mnie napisano :)

.

“Zachowujesz tajemnice - można Ci jest powierzać”

“Za to, że zawsze jesteś wesoła i da się z Tobą pogadać”

“Fajne cygara palisz, dobrze zorganizowana, skromna” - Ja nie palę!

“Uśmiech, lojalność, poczucie humoru i za to, że jesteś podobna do mnie (-: “

“Za to, że robisz piękne zdjęcia i potrafisz to robić z miłością!!!”

“Lubię Cię za totalny luz i dystans do rzeczywistości” - faktycznie czasami jestem w swoim świecie, ale, żeby podchodziła do wszystkiego na luzie to nie można powiedzieć… nerwy mnie często paraliżują :/

“Za to, że czasem jednak patrzysz optymistycznie na świat”

“Za bogate życie wewnętrzne i czekoladę truskawkową”

“Za uśmiech i fajne fotki”

.

Chce ktoś coś dopowiedzieć?? Czekam na opinie w komentarzach :))

Tempo życia za szybkie?

Posted in Pamiętnik ze znacznikami, , , , , , , , , , , , , , on 10 kwiecień, 2008 by Qualite
Dla większości Polaków (60 proc.) tempo życia jest za szybkie, dla 35 proc. “w sam raz”, a dla 3 proc. ankietowanych za wolne - wynika z badania TNS OBOP.

W sondażu przeprowadzonym w marcu zbadano “społeczne oceny tempa życia i zmian w dzisiejszym świecie”.

Wpływ na ocenę tempa życia ma przede wszystkim wiek. Szybkie tempo życia najczęściej odpowiada młodzieży. Jak podaje TNS OBOP, młodym ludziom najbardziej podobają się zmiany obyczajów i to właśnie oni najczęściej idą za modą.

Dla większości (56 proc.) ludzi młodych (15-29 lat) tempo życia jest “w sam raz”, podczas, gdy we wszystkich pozostałych kategoriach wieku, przeważa opinia, że “jest za szybkie” i odsetek ten wynosi od 65 do 73 proc. Tak dużych różnic nie ma między mieszkańcami wsi oraz miast, ale w wielkich miastach (powyżej 500 tys. mieszkańców) odpowiedzi “w sam raz” jest najwięcej (42 proc.).

Jednocześnie dla większości ankietowanych (70 proc.), młodzież jest inna, niż dawniej - z reguły gorsza (59 proc.), rzadko lepsza (11 proc.), a zdaniem 24 proc. młodzi ludzie są tacy sami jak dawniej.

Ankietowani są podzieleni co do zmian obyczajowości w Polsce. Duże zmiany nie podobają się 37 proc. z nich. 30 proc. podobają się one, taki sam odsetek ankietowanych wyraża dla nich obojętność.

Stosunek do zmian obyczajów zależy od wieku i wykształcenia badanych. Im niższa grupa wiekowa, tym częstsza sympatia dla zmian. Najwięcej (48 proc.) pozytywnych opinii na ten temat jest w grupie najmłodszej (od 15 do 19 lat). Tylko 12 proc. najmłodszych wyraziło opinię krytyczną. Z kolei w grupie najstarszej (powyżej 60. roku życia) sympatyków zmian jest 20 proc. a przeciwników - 49 proc.

Z badania wynika, że 40 proc. badanych stara się, a 57 proc. nie stara się “iść za modą” - np. nie próbuje kupować nowych ubrań, butów czy mebli.

Sondaż przeprowadzono w dniach 6-10 marca na ogólnopolskiej, losowej, reprezentatywnej próbie 1005 mieszkańców Polski powyżej 15. roku życia.

Może coś w tym jest skoro większość ludzi uważa obecne tempo życia za szybkie? Ciągle tylko praca, pieniądze, praca, majątek, dom, samochód… ciągły wyścig szczurów w dążeniu do coraz to nowszych, a zarazem trudniejszych do osiągnięcia i wymagających szybszego tempa życia celów. Spotkanie z przyjaciółmi? Tylko z tymi “przyjaciółmi”, dzięki którym możemy coś osiągnąć lub osiągnięcie czegoś będzie łatwiejsze. A gdzie w tym wszystkim czas dla siebie? Dla własnego zdrowia? Dla prawdziwych przyjaciół?

Jaki w tym sens?

Kalkulator kosztów życia studenta.

Posted in Przeczytane w necie ze znacznikami, , , , , on 7 kwiecień, 2008 by Qualite

Znalazłam taką stronkę. Dla przyszłych studentów. Warto sobie zajrzeć, żeby tak orientacyjnie wycenić koszta swojego życia studenckiego.

Klik.

Mnie ok. 2000 zł na miesiąc powinno wystarczyć… hehehe :P

Szkolna twórczość. Vol. 2

Posted in Pamiętnik, Rozmowy (nie)kontrolowane, cytaty, Życie ze znacznikami, , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , on 7 kwiecień, 2008 by Qualite

Dobra. Wiem, że ostatnio trochę się opuściłam nic nie pisząc na tym blogu, ale cóż. Bywa. Tfu! Zdarza się. Agnieszka, miałaś pilnować, żebym nie mówiła “bywa” ;-)

W przygotowaniu są dwa wpisy… w sumie to nawet trzy, ale jakoś nie mogę ich nigdy dokończyć. Tak to jest jak ja coś zacznę tworzyć, a dzieci neostrady nagle wołają mnie na gg, bo mają mega ważną sprawę. No dobra, dobra. Żartuję sobie tylko. Mam dziś wyjątkowo dobry humor, bo był to baaardzo fajny i bardzo szalony dzień. Takie fajne spotkanka rzadko się zdarzają. Może ktoś sprawić, żeby każdy dzień tak wyglądał?? :D Będę wdzięczna ;-)

No ale dobra, teraz do rzeczy. Dzisiaj wpisik z cytatami z lekcji. Co prawda to nie to samo co być tam na żywo i w tym uczestniczyć, ale może chociaż odrobina atmosfery sie udzieli ;]

Na religii:

Czarek: Kurwa! Pasuje! (Chodziło o hasło do krzyżówki właśnie przez niego rozwiązywanej)

Ksiądz: Czarku, Ty chyba zapominasz gdzie jesteś. To nie kościół, tylko lekcja religii.

Na religii po raz drugi:

Ksiądz: Przestańcie mi tutaj bzykać! (szkoda, że nie dodał, że się)

Na religii po raz trzeci:

Ksiądz: Są plusy dodatnie i ujemne.

Zuzia: Dlaczego?

Ksiądz: Musicie zapytać Lecha Wałęsę.

Ja: Załatwi mi ksiądz spotkanie z nim, żebym mogła zapytać?

Na religii again:

Iza: A gdzie jest przebaczenie?

Ksiądz: Za takie błędy nie ma przebaczenia.

Apan: A sprawiedliwością jestem JA!

Na religii po raz enty:

Klasa (te słowa akurat należą do Agnieszki): Prosimy, my chcemy na wycieczkę, taką po Piotrkowie… żeby było inaczej…

Ksiądz: Oj dzieci, dzieci… (z jakim westchnieniem to powiedział.. ach… xD)

Ja: Oj księdzu, ksiedzu…

Na polskim:

Prof.: Jak można ocenić tą sytuację?

Edyta: Że na tańcu by się pewnie nie skończyło.

Prof.: No “Taniec z gwiazdami” to by to raczej nie był…

Prof.: Uśmiech na twarzy Jarka świadczy, że już po wszystkim. (Kojarzy ktoś tę sytuację? Bo ja tylko śmieszne sytuacje zapisuję, tą zapisałam, ale nie mogę skojarzyć a propos czego to było…)

Matematyka:

Prof.: Gdzie byłeś?

Marek: No w tym konkursie co tam jest…

Prof.: Przecież Ty nie bierzesz w tym udziału.

Marek: No jak nie?? Biorę.

Prof.: To po co przyszedłeś?

Marek: Chciałem przyjść zobaczyć co tu się dzieje.

Prof.: Co tu się dzieje… kankana tańczymy.

I wracamy do religii:

Apan (zgłasza się i mówi): Ale ja mam tutaj bajkę.

Ksiądz: Ale co to ma wspólnego?

Apan: No… ale… ale jest bajka.